gry online

Bez czego Dziurawy Kociol nie moze sie obyc? Cz. I

17:43:00


Cześć ! Po pierwsze, są ferie :) Wykorzystuje czas na naukę i drobne blogowanie, dla tego na teraz mam dla Was szybki, a jednak istotny wpis. Od dawna czytam Wasze maile, w których pytacie czego używam w kuchni, postanowiłam więc ujednolicić moją odpowiedź. Mam też nadzieję, że zainspiruje Was to w kwestii zakupowej, dzięki czemu nie będziecie się już motać przy sklepowych półkach :)



Zacznijmy od noży. Noże w kuchennym asortymencie to podstawa, nawet jeśli gotujemy tylko od czasu do czasu. Dzięki odpowiednim ostrzom szybko i sprawnie pokroimy i obierzemy składniki, unikniemy także ich zmiażdżenia, co w przypadku nieostrych noży często się zdarza. W kuchni Dziurawego Kotła w obieg wchodzą noże firmy KING Hoff, które otrzymałam dzięki uprzejmości sklepu Przyjemne Gotowanie (KLIK). Noże (niedrogie, bo warte ok.40 zł ) wykonane są ze stali nierdzewnej i pokryte powłoką tytanową. W zestawie znajdują się trzy niezbędne noże : nóż szefa kuchni 8", nóż do obierania 8" oraz nóż uniwersalny 5". Dzięki nim szybko i sprawnie przygotujemy posiłek, a dzięki odpowiedniej opiece posłużą nam przez lata. Poza tym, są wyjątkowo piękne :)

Kolejnymi ważnymi akcesoriami są wyciskarka do czosnku oraz obieraczka. Takie to proste, a jakie niezbędne :) Kiedyś twierdziłam, że wystarczy mi prosty sprzęt za 2 zł. Niestety, po tygodniu narzędzia łamały się, lub zaczynały rdzewieć, co było zwyczajnie niezdrowe. Teraz w mojej kuchni znajdują się dodatki marki FISKARS, która jest jednym z czołowych producentów w tej branży. Warto raz wydać odrobinę, aby zapewnić sobie jakość i wygodę na lata. Wyciskarkę i obieraczkę również znajdziecie w sklepie Przyjemne Gotowanie (KLIK).

Dużą uwagę przykładam również do nożyc kuchennych. O moich pisałam więcej przy okazji recenzji dla GodsToys (KLIK), więc tu wspomnę tylko, że ten element kuchennego wyposażenia może przydać się zawsze i wszędzie, jest więc niezbędny. 

Ostatnim przedmiot nie jest niezbędny, a jednak znacznie ułatwia życie. Odkryłam go bardzo niedawno i już za nim szaleje ! :) Mowa o rozdzielaczu do jajka, dzięki któremu żółtko i białko rozdzielimy w kilka chwil bez żadnego problemu. Dzięki przyjaznemu kurczaczkowi możemy umieścić urządzenie na rancie miski i wbić jajko bezpośrednio. Żółtko pozostaje na środku, a białko swobodnie wpływa do miski. Pozwala nam to zaoszczędzić sporo czasu oraz nerwów, szczególnie podczas pieczenia biszkoptu )

Inne posty.

2 komentarze